Propozycja zarządu partią “Wolni i Solidarni” do dyskusji w przededniu zjazdu ogólnopolskiego. Odcinek I

Aby odejść od centralizmu partyjnego na zjeździe trzeba powołać Konwent – grupa od 7-9 osób powołana z delegatów w celu przestrzegania zasad i przyjętego dekalogu.

Czym jest dekalog – to zbiór zasad nie podlegających dyskusji – taka mała konstytucja spis świętych naszych praw ustalonych przez wieki przez ojców naszych. Np. zasady wiary obowiązku wobec narodu i BOGA. Szanowanie np. konferencji Warszawskiej z 1573 r. – czyli zakaz prześladowania ze względu na wyznanie. Resztę ustali walne zgromadzenie.

Czytaj dalej Propozycja zarządu partią “Wolni i Solidarni” do dyskusji w przededniu zjazdu ogólnopolskiego. Odcinek I

Prawem w lewaków – Dał nam Orban przykład, jak przegonić Sorosa!

dr Leszek Pietrzak – „Warszawska gazeta”, nr 4/554, 26.01 – 1.02.2018 r.

To Fundacja im. Stefana Batorego, którą kieruje Aleksander Smolar, jeden z najbardziej wpływowych przedstawicieli pokolenia marcowych emigrantów. To on na co dzień pilnuje interesów Sorosa w Polsce. Jego fundacja sponsoruje dziesiątki innych organizacji (fundacji, stowarzyszeń), które od dwóch lat organizują demonstracje i protesty przeciwko rządom PiS.

Czytaj dalej Prawem w lewaków – Dał nam Orban przykład, jak przegonić Sorosa!

Kobiety powstania styczniowego

Andrzej Leja – Warszawska gazeta, nr 4/554, 26.01 – 1.02.2018 r.

Dziś w hołdzie bohaterskim powstańcom sprzed 155 lat (na lata zdefiniowali patriotyczny obowiązek wobec Polski) kilka zdań o kobietach w powstaniu styczniowym. Nieco przekornie, ale o wielkich przywódcach 1863 r., Langiewiczu i Traugucie, a także o Bobrowskim i Sierakowskim, wiemy niejedno, zaś o dzielnych damach na ogół cicho. Choć pewnie wielu z nas pamięta o zasługach autorki Nad Niemnem, przewożącej powstańczą pocztę do obozu Romualda Traugutta (Orzeszkowa była wówczas młodą mężatką, nie zawahała się jednak służyć ojczyźnie z narażeniem życia). Wspomnę o kilku damach, których czyny winny się znaleźć na kartach chlubnej powstańczej historii.

Czytaj dalej Kobiety powstania styczniowego

Zabity za kłamstwa

Piotr Lipiński – Newsweek, nr 5/2018, 22-28.01.2018 r.

Polacy nienawidzili jego głosu. Niewielu widziało w teatrze Stefana Martykę, ale w radiu słyszały go miliony. W latach stalinizmu był kimś takim jak potem Jerzy Urban podczas stanu wojennego

„BYDLĘ TO WŁĄCZAŁO SIE PRZEWAŻNIE W CZASIE MUZYKI TANECZNEJ, MÓWIĄC: „TU FALA 49, TU FALA 49. WŁĄCZAMY SIĘ”. PO CZYI ZACZYNAŁ 0PLUW7TNIE KRAJÓW IMPERIALISTYCZNYCH”
– Marek Hłasko o Stefanie Martyce

Byli parą jak z bajki. Stefan Martyka, który zaczynał teatralną karierę w Wilnie na Pohulance, i Zofia Lindorfówna, kinowa piękność z przedwojennych jeszcze filmowych wersji „Trędowatej” i „Ordynata Michorowskiego”.

Czytaj dalej Zabity za kłamstwa

Szare Szeregi w Częstochowie

mgr Rafał Piotrowski – „Częstochowa w czasie II wojny światowej” – Materiały z konferencji naukowej z 8 maja 2015 roku, Sala Sesyjna Rady Miasta Częstochowy

Okna pokoju były zasłonięte, ze ściany spływała na podłogę biało-czerwona flaga, na niej leżały skrzyżowane: Sten, pistolet i granat, a nad nimi hełm polskiej piechoty. Dalszą cześć podłogi zajmowała flaga hitlerowska z dużą swastyką, a środek pomieszczenia – imitując harcerskie ognisko polana, podświetlone blaskiem żarówki owiniętej czerwoną bibułką. Dowódca powiedział kilka zdań o doniosłości chwili, po czym – stojąc na swastyce – powtarzali za nim rotę przysięgi. [P. Stachiewicz, Parasol]

Czytaj dalej Szare Szeregi w Częstochowie

Armia Czerwona – w setną rocznicę powołania

Waldemar Łysiak – „DoRzeczy”, nr 4/257, 22-28.01.2018 r.

„Mówił nam z książek i broszur, w świetlicach mówił nam Lenin, że mamy być iskrą pożaru – słońca czerwonym płomieniem, że mamy zło świata zburzyć, z niewoli świat wybawić, na wiecach, mityngach mówił towarzysz Stalin (…) Więc błogosławcie ludy nasze armaty i czołgi sunące falą stalową od Dżwiny, Uralu i Wołgi. Czekajcie nas bracia strudzeni, wpatrzeni w świt przyszłości. Idziemy ku wam przez ogień – żołnierze Armii Wolności. I przyniesiemy z sobą, wierni tęsknotom naszym, wszystkim narodom Ziemi pokój dla ich poddaszy… [fragment utworu o Armii Czerwonej pt. „Armia Wyzwolicielka”, napisanego przez Ignacego Fika, wierszokletę komunistę]

Czytaj dalej Armia Czerwona – w setną rocznicę powołania

Dwa Łyki Ameryki

Słyszałem, że jest podobno zapotrzebowanie na prasę dotyczącą tej osławionej kiedyś Ameryki. Nie wiem tytko o jaką Amerykę chodzi czy o tą dawną o której już wiemy, że “tam możesz mieć miliony”, a nawet cztery żony, ale to jest już przecież tytko bezpowrotna historia. Dlatego też we wspomnianej wyżej piosence czas teraźniejszy należy zastąpić czasem przeszłym – mogłeś zamiast “możesz”. Może jednak chodzi tu o Amerykę XXI? Dobrze, ale jak o niej pisać poważnie czy nie poważnie. Jeżeli mam pisać poważnie, to jest już bardziej skomplikowane, a nawet niebezpieczne. W takim przypadku trzeba przestrzegać zasad “poprawności politycznej” pamiętając jednocześnie, że na tzw. obecnym etapie zamiast historyków, historie piszą teraz sędziowie… Zapomniał o tym znany angielski historyk David lrying i to przeoczenie kosztowało go w 2006 roku 400 dni w pojedynczej celi w Austrii.

Czytaj dalej Dwa Łyki Ameryki