Rzeczypospolita na dzikich polach geopolityki

Jacek Komuda, DoRzeczy, nr 30, 22-28.07.2019 r.

Czy koniec XVII stulecia oznaczał zaprzepaszczenie szans na utrzymanie oraz odbudowę imperium Batorego i Zygmunta III? Rzeczpospolita na geopolitycznej mapie Europy XVII w. Czy w ówczesnym systemie sojuszy i przewagi sąsiadów wykorzystano wszystkie możliwości rozwoju i budowania naszej siły? Jakie w ówczesnym układzie politycznym były i mogły być kierunki prowadzenia geopolityki Polski? Czytaj dalej Rzeczypospolita na dzikich polach geopolityki

PAMIĘĆ O UMARŁYCH ODRADZA ŻYWYCH

Barbara Szymańska, Gazeta Częstochowska, nr 42/42, 24.10-6.11.2019 r.

Wszyscy święci! Pochodzący ze wszystkich ras, wszystkich narodów, wszystkich epok, stanów, zawodów… Intelektualiści, mędrcy, władcy, badacze, pastuszkowie, żebracy, możni tego świata i proletariusze, rycerze i zakonnicy, starzy, młodzi, dzieci, matki, żony, wdowy… Gdziekolwiek rośnie wiecznie zieleniejące drzewo wiary, rodzą się święci, najpiękniejszy jego owoc. [Zofia Kossak – „Rok polski”] Czytaj dalej PAMIĘĆ O UMARŁYCH ODRADZA ŻYWYCH

100-lecie Polski Wolnej

Robert Sikorski, Gazeta Częstochowska, nr 42/42, 24.10-6.11.2019 r.

W październiku 1919 roku Polska sięgała rzeki Dźwiny, miast: Połocka, Borysowa, nowej stolicy Białorusi Mińska, Bobrujska, Sarny, Równego i Tarnopola. Tymczasem o wiele ważniejsze wydarzenia działy się poza frontem wojny polsko- sowieckiej. Od przewrotu bolszewickiego, czyli od listopada 1917 roku w Rosji trwała wojna sił przeciwników sowietów z wojskami władzy komunistycznej. Czytaj dalej 100-lecie Polski Wolnej

Czar PRL-u (retrospekcja nienostalgiczna)

Waldemar Łysiak, DoRzeczy, nr 30, 22-28.07.2019 r.

Bohdan Urbankowski: „PRL jest wyjątkowo sztywna i niezgrabna (…) Partia, która podbiła naród, była sektą i zarazem organizacją militarną, potem stała się władzą cywilną, nie rezygnując z dawnych cech. Strukturalnie ta partia odgrywała rolę wojska najeźdźczego, a bezpartyjni rolę narodu podbitego” (1995)

Andrzej Roman: „PRL była kompletną Paranoją, a jej historia była zapisem choroby” (1990)

Aleksander Małachowski: „PRL to szczytowe osiągniecie tysiącletniej historii Polski” (1993)

22 lipca był głównym świętem narodowym komunistycznej Polski – PRL-u (1 maja był świętem międzynarodowym, a nie narodowym). Państwo to trwało przez prawie pół stulecia, od 1944/1945, lecz nazwę PRL (Polska Rzeczpospolita Ludowa) zyskało oficjalnie dopiero 22 lipca 1952 roku (wcześniej zwało się: Polska Ludowa), o czym mało kto pamięta dziś. Dorosłym obywatelom PRL-u 22 lipca kojarzył się właśnie z hucznymi obchodami, akademiami (fabrycznymi, biurowymi, szkolnymi), ze „wstępniakami” w gazetach (tromtadrackimi) i z całym przynależnym propagandowym picem, dzieciom zaś ze słodyczami Wedlowskimi, bo ta „kapitalistyczna” niegdyś wytwórnia została przemianowana na Zakłady im. 22 Lipca. Skąd się ten 22 lipiec wziął? Ano z 1944 roku. Sowiecki PKWN (Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego), powołany przez sowiecką KRN (Krajową Radę Narodową – zalążek parlamentu komunistycznej RP), 22 lipca ogłosił w Moskwie sygnowany dzień wcześniej manifest, kłamiąc, że ogłasza go w Lublinie, dlatego później zwano ów dokument nie tylko „Manifestem Lipcowym”, lecz i „Manifestem Lubelskim”. Głosił on „ludowi miast i wsi”, że PKWN to tymczasowy naczelny organ komunistycznej władzy wykonawczej w Polsce. Dzięki temu przyjęło się uważanie 22 lipca za początek czerwonej Polski. Czytaj dalej Czar PRL-u (retrospekcja nienostalgiczna)